Nie sposób chyba wyobrazić sobie dzieciństwa bez ukochanego misia. To wierny i niezawodny przyjaciel, który jest zawsze wtedy, kiedy go najbardziej potrzebujemy. Taki, który nigdy nie zdradzi, nie zrani i nie zawiedzie. To jemu powierzamy największe tajemnice, z nim się dzielimy radościami i smutkami. On pociesza, dodaje otuchy i to do niego przytulamy się przed snem…
„Miś ma w oczach szklane kulki, po to misiem jest,
żeby było kogo tulić, kiedy pada deszcz.
Miś ma uszy do targania, po to misiem jest,
żeby mieć coś do kochania i wytarcia łez.
Miś ma łapy bardzo miękkie, po to misiem jest,
żeby trzymać go za rękę, kiedy tylko chcesz.
Miś ma wszystko, czego trzeba,
żeby misiem być, by do łóżka go zabierać, aby o nim śnić”.
(H. Stefanowska, O kochaniu misia )
Nie dziwi więc, że święto Pluszowego Misia jest dniem, o którym dzieci pamiętają każdego roku. W 2002 roku, dokładnie w setną rocznicę powstania maskotki, dzień 25 listopada został ustanowiony Światowym Dniem Pluszowego Misia. Również w naszej szkole obchodziliśmy to święto. W tym dniu każdy może przynieść do szkoły swojego pluszaka i wspólnie z nim uczestniczyć w zajęciach. Dodatkową atrakcją dla uczniów klas młodszych jest wspólna zabawa z Misiami, której towarzyszy dużo śmiechu i radości.
Co prawda kolejne święto misia dopiero za rok, jednak z całą pewnością nasze misie nie będą czuły się samotne. Przecież z miłości do misiów nigdy się nie wyrasta…
![]()















